Sztuczne dodatki do żywności
Kiedy para młodych Walijczyków wpadła na pomysł, by sprzedawać chrupki o smaku jeża, musieli oni najpierw ustalić, jak właściwie jeż smakuje. Sami nie chcieli tego sprawdzać, udali się więc do pobliskiego obozu Cyganów, wiedząc, że jeż pieczony w glinie jest ich tradycyjnym daniem. Podany przez Cyganów opis smaku -przypominający przydymioną wołowinę -przekazali chemikowi, specjaliście od sztucznych dodatków smakowych. Wyprodukował on substancję, której smak Cyganie uznali za właściwy. Posypano nią chrupki tuż po ich usmażeniu. Chrupki odniosły sukces na rynku i stały się zwiastunem innych niecodziennych smaków - korniszona, jabłecznika czy jogurtu z ogórkiem. Skład proszku o smaku jeża jest tajemnicą handlową. Jednak każdy smak naturalny można uzyskać sztucznie, dzięki chemii. Smak każdego produktu zależy od skomplikowanej kombinacji substancji chemicznych, których naukowcy zidentyfikowali przynajmniej 4300, a sądzą, że jest ich znacznie więcej. Setki lub nawet tysiące tych substancji podstawowych mogą się znajdować w jednym naturalnym produkcie żywnościowym. Stwierdzono, że np. w kawie znajduje się 800 różnych komponentów nadających jej charakterystyczny smak. Kiedy pijesz ten gorący napój, komponenty smakowo-zapachowe stymulują nerwy znajdujące się na języku i w nosie, dzięki czemu poznajesz, że to kawa. Język jest w stanie wyczuć jedynie cztery podstawowe smaki: kwaśny, słony, gorzki i słodki. Za to nerwy w nosie są o wiele bardziej wrażliwe i potrafią rozróżnić nieskończoną liczbę aromatów.